Gdy żegnamy rok 2023, niezwykły wzrost złota zasługuje na uwagę. Metal ten wzrósł o znaczne 15%, osiągając bezprecedensowe roczne zamknięcie na poziomie 2 078 USD za uncję, co świadczy o jego trwałym uroku jako bezpiecznej przystani. Poza błyszczącymi liczbami, zniuansowane trendy w zachowaniach konsumentów i działaniach banków centralnych ujawniają wieloaspektową dynamikę kształtującą rynek złota.
Analityka
Gdy wkraczamy w 2024 r., perspektywy dla złota wydają się obiecujące, opierając się na solidnych wynikach obserwowanych w poprzednim roku - wzroście z 1843 USD do 2078 USD. Analitycy, w tym Ole Hansen z Saxo Bank, przewidują kontynuację wzrostowej trajektorii cen złota, przypisując tę optymistyczną prognozę kombinacji czynników.
W następstwie ostatnich decyzji Rezerwy Federalnej krajobraz gospodarczy ulega intrygującym zmianom. W tym artykule rozwikłamy zawiłości wpływające na dolara amerykańskiego, przeanalizujemy sytuację techniczną i zagłębimy się w rosnące zainteresowanie złotem zarówno z perspektywy instytucjonalnej, jak i indywidualnej.
Złoto doświadcza znacznego wzrostu popytu instytucjonalnego, napędzanego zbiegiem czynników, w tym spadkiem realnych stóp procentowych, osłabieniem dolara i zwiększonym ryzykiem geopolitycznym.
Złoto doświadczyło niezwykłego wzrostu, osiągając bezprecedensowy poziom 2 123 USD za uncję, a piątkowa noc już wyznaczyła szczyt wszech czasów
Popyt na złoto na Wschodzie odnotował znaczny wzrost, odzwierciedlając silny trend w zakupie złota w ostatnich miesiącach. Kluczowe wskaźniki z Indii i Chin, dwóch głównych graczy na globalnym rynku złota, a także z Egiptu, podkreślają znaczny wzrost importu złota i inwestycji, wskazując na zmieniający się krajobraz w sektorze metali szlachetnych.
Stwierdzają to analitycy z Banku Ameryki. Ich zdaniem obecnie stopa złota nie wykazuje trwałego wzrostu ze względu na zaostrzenie polityki pieniężnej przez Fed.
Finance Feeds uważa, że w przyszłym roku notowania metali szlachetnych mogą wzrosnąć z powodu dwóch czynników: niestabilności geopolitycznej i polityki pieniężnej wiodących banków centralnych.
Szwajcarski bank UBS wierzy, że cenniki metali szlachetnych wzrosną do $1,900 za uncję do 2024 roku, a brytyjska firma konsultingowa Capital Economics pokazuje znak $1,700 za uncję. Dlaczego liczby są takie różne? Zajmijmy się argumentami.
Ogłosił to Instytut Srebra. Według szacunków wskaźnik skumulowanego wzrostu wyniesie 16% w porównaniu z 2021 r. Wielkość popytu będzie rekordowa 1,21 miliarda uncji. Jednocześnie oczekuje się, że w ciągu roku zakupi się 329 mln uncji srebrnych produktów inwestycyjnych. To o 18% więcej niż w zeszłym roku.