Srebro na rozdrożu: Deficyty, zmienność i nowy cykl inwestycyjny

Srebro ustabilizowało się powyżej 88 USD za uncję 24 lutego 2026 r., co jeszcze kilka lat temu wydawałoby się niezwykłym poziomem, ale teraz wydaje się niemal rutyną po dramatycznym wzroście tego metalu. W styczniu srebro na krótko przebiło psychologicznie silny próg 100 USD po raz pierwszy we współczesnej historii. Następnie gwałtownie się skorygowało, spadając poniżej 80 USD, po czym odzyskało spokój i ustanowiło wsparcie techniczne w przedziale wysokich 80 USD. Zmienność była intensywna, ale podstawowa historia jest niezwykle spójna: srebro pozostaje strukturalnie napięte, apetyt inwestycyjny odradza się, a globalny rynek zmierza do szóstego z rzędu rocznego deficytu.

Po osiągnięciu najsilniejszych rocznych wyników od 1979 r. w 2025 r., srebro weszło w 2026 r. z potężnym impetem. Stosunek złota do srebra, który mierzy, ile uncji srebra potrzeba do zakupu jednej uncji złota, spadł w styczniu poniżej 50 - poziomu ostatnio obserwowanego w 2012 roku. Już sama ta zmiana sygnalizuje, jak agresywnie srebro przewyższało swój bardziej konserwatywny odpowiednik podczas rajdu. Nawet po korekcie wskaźnik ten pozostaje na historycznie niskim poziomie, co sugeruje, że inwestorzy ponownie oceniają srebro nie tylko jako tańszą wersję złota, ale jako odrębne aktywo makroekonomiczne z własnymi ograniczeniami podaży.

Rynek zdefiniowany przez deficyty

U podstaw odporności srebra leży prosta nierównowaga arytmetyczna. Oczekuje się, że w 2026 r. globalny popyt na srebro pozostanie zasadniczo stabilny, podczas gdy całkowita podaż wzrośnie tylko nieznacznie. Przewiduje się, że nawet przy tym wzroście rynek odnotuje deficyt w wysokości około 67 milionów uncji - co oznacza szósty rok z rzędu, w którym całkowity popyt przewyższa całkowitą podaż.

Takie utrzymujące się deficyty są nietypowe na rynkach towarowych. Wymagają one uwolnienia metalu z zapasów naziemnych w celu wypełnienia luki. W praktyce oznacza to, że kruszec przechowywany w skarbcach - czy to w Londynie, Zurychu, Nowym Jorku, czy w prywatnych zasobach - musi wrócić na rynek, aby zaspokoić potrzeby konsumpcyjne i inwestycyjne. Z biegiem czasu powoduje to erozję łatwo dostępnej płynności i zacieśnia rynek fizyczny, zwiększając wrażliwość cen na wszelkie dodatkowe szoki popytowe.

Czynniki strukturalne, które napędzały srebro w 2025 r., pozostają na swoim miejscu. Fizyczne ograniczenia w Londynie, zmienność geopolityczna, niepewność związana z polityką gospodarczą USA i obawy o niezależność banków centralnych nadal wspierają metale szlachetne. Srebro zyskuje podwójnie: zarówno jako zabezpieczenie monetarne, jak i metal przemysłowy.

Popyt przemysłowy: Spowolnienie, ale wciąż strategiczne

Prognozuje się, że produkcja przemysłowa spadnie o około 2 procent w 2026 r., spadając do około 650 milionów uncji - najniższego poziomu od czterech lat. Znaczna część tego osłabienia jest związana z rozwojem sektora fotowoltaicznego (PV). Podczas gdy globalne instalacje solarne nadal rosną, producenci agresywnie zmniejszają zawartość srebra w panelach. Oszczędność i substytucja nie są już marginalnymi korektami; są to celowe strategie kontroli kosztów.

Nie oznacza to, że przemysłowa historia srebra zanika. Wręcz przeciwnie, kilka strukturalnych kanałów wzrostu pozostaje nienaruszonych. Centra danych, infrastruktura sztucznej inteligencji, pojazdy elektryczne i zaawansowana elektronika nadal opierają się na przewodnictwie i właściwościach termicznych srebra. Sektory te raczej nie wyeliminują srebra całkowicie; zamiast tego optymalizują jego wykorzystanie. W sumie ich stała ekspansja częściowo równoważy spadek popytu na fotowoltaikę.

Popyt na biżuterię i wyroby ze srebra znajduje się jednak pod wyraźną presją wysokich cen. Przewiduje się, że konsumpcja biżuterii spadnie o ponad 9 procent w 2026 roku do około 178 milionów uncji - najniższego poziomu od 2020 roku. Oczekuje się, że Indie, historycznie jeden z najbardziej wrażliwych na ceny rynków, będą liderem spadku. Wyjątkiem mogą okazać się Chiny, wspierane przez innowacje produktowe i rosnącą popularność pozłacanej srebrnej biżuterii, która oferuje estetyczny wygląd w niższej cenie.

Oczekuje się, że popyt na wyroby ze srebra skurczy się jeszcze bardziej, spadając o około 17 procent. Na rynkach, na których zakupy wyrobów ze srebra mają charakter uznaniowy lub prezentowy, wysokie ceny naturalnie tłumią wolumeny.

Ożywienie inwestycji

Jeśli popyt na produkcję słabnie, inwestycje robią coś przeciwnego. Przewiduje się, że fizyczne inwestycje - monety inwestycyjne i sztabki - wzrosną o 20 procent w 2026 roku do około 227 milionów uncji, co stanowi trzyletni rekord. Po trzech kolejnych latach spadku zachodnich inwestycji fizycznych, ponowna niepewność makroekonomiczna i spektakularne wyniki cenowe srebra ponownie wzbudziły zainteresowanie.

Produkty giełdowe (ETP) posiadają obecnie około 1,31 miliarda uncji srebra na całym świecie. Podczas gdy przepływy ulegają wahaniom, skala tych zasobów podkreśla ewolucję srebra w główny nurt aktywów finansowych. W przeciwieństwie do wcześniejszych cykli, dzisiejszy wzrost cen srebra nie jest napędzany wyłącznie przez spekulacyjne pozycjonowanie kontraktów terminowych. Jest on wzmocniony przez prawdziwy fizyczny popyt i spadek zapasów.

Utrzymujące się obawy o cła w USA, nieprzewidywalność polityki i napięcia geopolityczne dodatkowo wzmocniły argumenty przemawiające za aktywami materialnymi. Podwójna tożsamość srebra - zarówno jako surowiec przemysłowy, jak i zabezpieczenie monetarne - sprawia, że jest ono szczególnie wrażliwe na tego rodzaju prądy krzyżowe. Kiedy oczekiwania dotyczące wzrostu gospodarczego rosną, optymizm w przemyśle wspiera metal. Kiedy nasila się stres finansowy, wkraczają przepływy bezpiecznej przystani.

Podaż: Przyrostowe zyski, ograniczenia strukturalne

Po stronie podaży oczekuje się, że całkowita globalna produkcja srebra wzrośnie o około 1,5% w 2026 r. do 1,05 mld uncji, co stanowi najwyższy poziom od dekady. Produkcja w kopalniach wzrośnie o około 1 procent do 820 milionów uncji, napędzana większą produkcją z istniejących operacji i nowo uruchomionych projektów w Meksyku, Chinach, Kanadzie i Maroku.

Jednak wzrosty te będą raczej przyrostowe niż transformacyjne. Srebro pozostaje silnie uzależnione od produkcji ubocznej z kopalni złota i metali nieszlachetnych. Produkcja z podstawowych kopalni srebra stanowi jedynie około 28 procent całkowitej podaży kopalni i oczekuje się, że pozostanie w dużej mierze na niezmienionym poziomie rok do roku. Tymczasem stłumione ceny cynku i ołowiu stwarzają ryzyko dla stabilności niektórych operacji związanych z metalami nieszlachetnymi, które dostarczają srebro jako produkt uboczny.

Recykling ma wzrosnąć o 7 procent, przekraczając 200 milionów uncji po raz pierwszy od 2012 roku. Podwyższone ceny zachęcają gospodarstwa domowe i firmy do sprzedaży złomu - w szczególności srebrnych wyrobów. Jednak przepływy recyklingowe są zwykle elastyczne cenowo i epizodyczne. Łagodzą one krótkoterminowe niedobory, ale rzadko rozwiązują deficyty strukturalne.

Europejski rynek monet: Inwestycje spotykają się z numizmatyką

Nigdzie niedobór srebra nie jest bardziej widoczny niż na europejskim rynku monet. Na początku 2026 r. cena spot oscylowała wokół 80 euro, ale fizyczne uncje srebra w kanałach detalicznych były sprzedawane bliżej 100 euro lub więcej. Premie w wysokości od 20 do 30 procent na standardowych produktach kruszcowych stały się powszechne - nietypowy, ale wymowny sygnał niedoboru.

Niektóre mennice zostały zmuszone do dramatycznej reakcji. W Niemczech rosnące ceny srebra spowodowały wielokrotny wzrost wartości monet okolicznościowych - z 20 euro do 25 euro, a następnie do 35 euro - a nawet doprowadziły do zawieszenia lub stopienia już wybitych monet. Około 481 000 wcześniej wybitych monet bożonarodzeniowych oczekuje podobno na przetopienie, ponieważ ich wewnętrzna wartość metalu przekroczyła ich nominalną strukturę cenową.

Oznacza to strukturalny punkt zwrotny. Granica między kolekcjonowaniem a inwestowaniem coraz bardziej się zaciera. Dla wielu nabywców srebrne pamiątki nie są już czysto numizmatycznymi artefaktami; są to aktywa hybrydowe z wbudowaną wartością metalu. Producenci akcesoriów i dealerzy zgłaszają stały popyt, co sugeruje, że psychologia kolekcjonerów dostosowuje się, a nie wycofuje.

Jednocześnie trudno jest pozyskać fizyczne srebro. Dealerzy zauważają, że niewielu inwestorów jest skłonnych sprzedać kruszec z powrotem na rynek. Zamiast tego złom - sztućce, stare sztućce, różne wyroby ze srebra - trafiają do łańcucha recyklingu w dużych ilościach. Nawet produkty niszowe, takie jak sztabki monet, pojawiły się ponownie jako substytuty w obliczu niedoborów.

Zmienność jako cecha, a nie wada

Ścieżka srebra w 2026 r. niemal na pewno pozostanie zmienna. Po gwałtownym styczniowym wzroście i szybkiej korekcie, inwestorzy są świadomi ryzyka związanego z pozycjonowaniem spekulacyjnym. Podwyższona zmienność nie jest anomalią - jest ona nieodłącznie związana z rynkiem charakteryzującym się ograniczoną płynnością fizyczną i silnymi prądami krzyżowymi między popytem przemysłowym i finansowym.

Ryzyko spadkowe wydaje się jednak nieco złagodzone. Tło makroekonomiczne pozostaje korzystne dla metali szlachetnych. Prognozowana siła złota zapewnia kotwicę. Fizyczne deficyty utrzymują się. Zapasy naziemne, choć nadal znaczne, nie rosną.

Przy 88 USD za uncję srebro znajduje się w delikatnej równowadze - ani w euforii, ani w depresji. To, co odróżnia ten cykl od poprzednich epizodów, to połączenie trwałego deficytu strukturalnego, zdywersyfikowanego udziału inwestycyjnego i widocznego napięcia na rynku fizycznym. Srebro nie jest już tylko wysokoprocentowym zamiennikiem złota. Jest to rynek zdefiniowany przez niedobór, niepewność polityczną i ewoluującą dynamikę przemysłową.

Jeśli prognozowany deficyt w wysokości 67 milionów uncji zmaterializuje się, rok 2026 nie będzie kulminacją, ale kontynuacją cyklu zaostrzania się cen srebra. W tym środowisku zmienność pozostanie intensywna - ale także strategiczne znaczenie metalu.

Серебро на переломном этапе: дефицит, волатильность и новый инвестиционный цикл